Dermapen – co tak naprawdę dzieje się ze skórą podczas zabiegu mikronakłuwania?

- Reklama -

Mikronakłuwanie skóry to jeden z tych zabiegów, które brzmią odstraszająco, a w praktyce okazują się całkiem do zniesienia. Dermapen to urządzenie, które od kilku lat robi sporą karierę w gabinetach medycyny estetycznej – i nie bez powodu.

Na czym polega mikronakłuwanie i co daje skórze?

Zasada jest prosta: cienkie igły penetrują skórę na głębokość od 0,2 do 3 mm, wywołując kontrolowane mikrourazy. Brzmi brutalnie? Efekt jest odwrotny do tego, czego można by się spodziewać. Skóra reaguje na takie mikrourazy wzmożoną produkcją kolagenu i elastyny – czyli substancji, których z wiekiem produkuje po prostu mniej.

Zabieg działa na kilku poziomach jednocześnie. Po pierwsze, mechaniczne nakłuwanie pobudza fibroblasty – komórki odpowiedzialne za budowę włókien kolagenowych. Po drugie, powstałe kanaliki pozwalają na wnikanie substancji aktywnych głęboko w skórę właściwą, nie tylko na powierzchnię naskórka. Bez tego „wsparcia” większość kremów i serum zostaje po prostu na wierzchu skóry.

Efekty, które obserwują pacjenci po serii zabiegów, to przede wszystkim:

  • spłycenie drobnych zmarszczek i poprawiona gęstość skóry
  • zmniejszenie widoczności porów
  • redukcja blizn potrądzikowych i pooperacyjnych
  • poprawa wyglądu rozstępów
  • poprawa mikrokrążenia i ogólnego kolorytu cery
  • efekty w przypadku łysienia – zabieg wykonywany jest też na skórze głowy

Ważne zastrzeżenie: efekty nie pojawiają się po jednym seansie. Standardowy cykl to zazwyczaj od 4 do 6 zabiegów w odstępach 4-tygodniowych. Ktokolwiek obiecuje rewolucję po jednej wizycie – mija się z prawdą.

Dermapen 4.0 – co zmienił nowy model urządzenia?

Najnowsza generacja dermapena to konkretny postęp w stosunku do wcześniejszych wersji. Urządzenie pracuje z pulsacyjną technologią iniekcji, która pozwala na precyzyjniejsze dozowanie głębokości nakłucia w zależności od okolicy ciała. Twarz wymaga innego podejścia niż brzuch, szyja innego niż pośladki.

Producenci zmienili też igły. Teraz są to jednorazowe, sterylne kartridże z igłami molibdenowymi – cieńszymi i twardszymi niż w starszych modelach. Przekłada się to bezpośrednio na mniejszy dyskomfort podczas zabiegu i mniejsze ryzyko mikrourazów skóry wokół nakłuć. Dla osób, które bały się bólu – to faktycznie zmiana na lepsze.

Zabieg dostępny jest w rozmaitych miejscach na ciele: twarz, dekolt, szyja, brzuch, uda, pośladki, a nawet skóra głowy. Urządzenie radzi sobie też z trudno dostępnymi miejscami – okolica oczu czy górna warga przestały być problemem przy precyzyjnej końcówce nowej generacji.

Kto może skorzystać z dermapena, a kto powinien się wstrzymać?

Zabieg nie jest dla każdego. Bezwzględne przeciwwskazania to aktywne infekcje skórne, stany zapalne w miejscu planowanego zabiegu, ciąża i karmienie piersią. Osoby ze skłonnością do bliznowców (keloidów) powinny podchodzić do tematu ostrożnie – nakłuwanie może zamiast poprawić, pogorszyć wygląd skóry.

Choroby autoimmunologiczne, aktywna acne rosacea i przyjmowanie retinoidów to kolejne sytuacje, gdzie decyzję o zabiegu podejmuje wyłącznie lekarz po konsultacji. Nie ma co działać na własną rękę – to nie jest zabieg do wykonywania w domu domowym dermapenem kupionym online za 80 złotych. Głębokość penetracji i sterylność w warunkach domowych to dwa zupełnie różne tematy niż w gabinecie medycznym.

Dobry kandydat do serii zabiegów to osoba z problemami skórnymi jak blizny potrądzikowe, pierwsze oznaki starzenia, niejednolity koloryt, rozstępy po ciąży lub gwałtownej zmianie masy ciała, a także ktoś, kto chce po prostu poprawić ogólną kondycję i gęstość skóry.

Jak wygląda zabieg i ile trwa rekonwalescencja?

Przed przystąpieniem do nakłuwania na skórę nakładany jest krem znieczulający, który działa przez około 30-45 minut. Sam zabieg na twarz trwa od 20 do 40 minut. Po jego zakończeniu skóra jest zaczerwieniona – wygląda jak po intensywnym opalaniu lub po porządnym „rozgrzaniu”. Większość osób wraca do normalnych zajęć już następnego dnia.

Przez 24-48 godzin po zabiegu obowiązują proste zasady: brak makijażu, brak siłowni i sauny, unikanie słońca, delikatne mycie twarzy. Przez kilka dni skóra może się lekko łuszczyć – to normalna reakcja na proces regeneracji.

Pierwsze efekty widać zazwyczaj po 2-4 tygodniach od zabiegu, gdy skóra zakończy naturalny cykl odnowy komórkowej. Pełne efekty serii – po 3-6 miesiącach.

Ile kosztuje dermapen w Łodzi i gdzie szukać sprawdzonego gabinetu?

Ceny w Łodzi wahają się w przedziale od około 250 do 600 złotych za jeden zabieg na twarz, w zależności od gabinetu, kwalifikacji personelu i użytego urządzenia. Pakiety 4-6 zabiegów często wychodzą taniej niż pojedyncze wizyty – warto pytać o taką możliwość.

Różnica między najtańszą a najdroższą opcją nie zawsze wynika z chciwości właściciela gabinetu. Urządzenie, kartridże, kwalifikacje osoby wykonującej zabieg i stosowane substancje aktywne kosztują – i te koszty są gdzieś wliczone w cenę. Bardzo niska cena powinna raczej skłaniać do pytań niż do entuzjazmu.

Jednym z miejsc w Łodzi, gdzie wykonywany jest zabieg dermapenem z użyciem urządzenia 4. generacji, jest dermapen w Łodzi dostępny w wySpie – gabinecie łączącym medycynę estetyczną z kosmetologią. Oferta obejmuje m.in. zabiegi na twarz, dekolt i skórę głowy z wykorzystaniem technologii Cryolift poprawiającej mikrokrążenie.

Czy efekty dermapena są trwałe?
Czy efekty dermapena są trwałe? Zdjęcie: vista.com

Czy efekty dermapena są trwałe?

Krótka odpowiedź: nie. Długa odpowiedź: to zależy od tego, czego oczekujesz.

Kolagen wytworzony podczas terapii zostaje w skórze – ale skóra nadal się starzeje. Większość specjalistów zaleca sesję podtrzymującą raz na 6-12 miesięcy, żeby zachować efekty. Bez tego skóra z czasem wróci do stanu sprzed terapii – choć zazwyczaj wolniej niż bez żadnych zabiegów.

Blizny i rozstępy reagują inaczej – głęboko przebudowana tkanka po serii zabiegów zmienia się trwalej niż w przypadku zmarszczek związanych z utratą napięcia mięśniowego. Tutaj efekty utrzymują się dłużej i nie wymagają aż tak intensywnego podtrzymywania.

Mieszkańcy Łodzi, którzy decydują się na taką terapię, często łączą dermapen z innymi zabiegami – mezoterapią igłową, zabiegami laserowym lub peelingami chemicznymi. Dobry specjalista w łódzkim gabinecie powinien zaproponować plan leczenia dopasowany do konkretnych potrzeb skóry, a nie sprzedawać jeden schemat wszystkim.

Artykuł opracowany na podstawie ogólnodostępnych informacji.

- Reklama -
Janusz Wolski
Janusz Wolski
Cześć, jestem informatykiem i copywriterem, który pasjonuje się technologiami i ich przyszłością. Tworzę artykuły i poradniki dotyczące technologii, sprzętu, oprogramowania oraz cyberbezpieczeństwa, dostarczając skomplikowaną wiedzę w przystępny sposób. Moje doświadczenie i wiedza pomogą Wam lepiej zrozumieć świat nowoczesnych technologii, niezależnie od poziomu zaawansowania.

Podobne artykuły

- Reklama -

Komentarze

Przeczytaj również:

- Reklama -